PL
014
Trzysta czterdzieści tysięcy złotych i ani grosza więcej
Nazywam się Marek Zalewski, mam trzydzieści sześć lat i jestem elektromonterem — pracuję przy budowie
MagistrUm
PL
020
Klara Nowak i milczący pies z Żoliborza
Budzik pokazywał za piętnaście szóstą, gdy rozległo się pierwsze pukanie. Klara usłyszała je przez drzwi
MagistrUm
PL
016
Tata z Gdyni, co zniknął na walizkach z IKEA
Jakub miał czterdzieści trzy lata i warsztat samochodowy przy ulicy Morskiej w Gdyni, kiedy w końcu zdecydował
MagistrUm
Dom pod Warszawą, tort w basenie i rachunek na czterdzieści osiem tysięcy
Złamałam nogę trzy tygodnie temu na schodach w urzędzie skarbowym w Wołominie. Prawa kostka, trzy pęknięcia
MagistrUm
PL
013
Koło od wozu
Pamiętam ten dźwięk jeszcze przed otwarciem oczu — metal uderzający o zbitą glinę podwórka, równy, jakby
MagistrUm
PL
016
Kelner z Wrocławia, czyli jak mój syn w końcu zaczął żyć
Nazywam się Barbara Wójcik i mam pięćdziesiąt trzy lata. Prowadzę od osiemnastu lat salon fryzjerski
MagistrUm
PL
09
Trzysta dwadzieścia gramów nadziei
O trzeciej w nocy na oddziale intensywnej terapii noworodków czas przestaje mieć znaczenie.
MagistrUm
PL
021
Mój mąż powiedział: wyczyść mi buty albo się wynoś. Trzy lata później to ja patrzyłem, jak jego firma przestaje istnieć.
Nazywam się Patryk Wachowski, mam trzydzieści osiem lat i do niedawna byłem wiceprezesem w rodzinnej
MagistrUm
PL
09
Klucz do sedna sprawy — Wilanów, mieszkanie Ireny Wacławskiej
Nazywam się Bogdan Kryszewski, mam pięćdziesiąt jeden lat. Dwa lata teściowa parkowała pod naszym blokiem
MagistrUm
PL
023
Mariusz w Osaka, cztery dni, które zmieniły wszystko
Nazywam się Mariusz Kowalczyk, mam trzydzieści dwa lata i pracuję jako inżynier budowy mostów w firmie
MagistrUm