ES
00
La cobija que Roco ya no regala
El sábado a las diez de la mañana, el calor en San Antonio ya apretaba como una mano. Yo entré al refugio
MagistrUm
PL
0134
Wrócił z rejsu z kochanką i chciał mi zabrać mieszkanie. Pokazałam mu pismo na 324 tysiące
Widziałam go, zanim on mnie zauważył. Wyszedł z rękawa w hali przylotów lotniska we Wrocławiu, opalony
MagistrUm
PL
039
Żona jadła schabowego, a moja matka suchy chleb. Wtedy opróżniłem konto
Wróciłem we wtorek, trzy dni przed planem. Pociąg z Warszawy do Wrocławia śmierdział tanim odświeżaczem
MagistrUm
PL
0102
Upokorzyła mnie przy wszystkich. W odpowiedzi sprzedałam dom
Żółta koperta leżała w przegródce mojej torby od osiemnastu dni. Przygotowałam ją po tej aferze z bluzką z pralki.
MagistrUm
IT
093
Il tavolo da dodici
Lavoro alla trattoria Al Bronzo di Padova da undici anni. Il sabato in questione avevo la turnazione
MagistrUm
IT
0539
Il piumino da novecento euro
Ho capito tutto dalle scarpe da ginnastica. Bianche, taglia trentasette. Le mie sono trentanove e stavano
MagistrUm
IT
0190
La cucina che mi sono ripresa
Dodicimila euro. Tanto mi era costata quella cucina. Compresa la piastrellatura, il piano in finto marmo
MagistrUm
IT
0224
L’Ultima Chiave
Il litigio lo sentii dalla tromba delle scale. Non serviva appoggiare l’orecchio alla porta.
MagistrUm
IT
0122
Trecentottantamila euro
Trecentottantamila euro. Tanto valeva la casa di nostro padre in via San Massimo, a due passi dal mercato
MagistrUm
PL
081
Mówił: przyjedziesz na gotowe. Więc przyjechałam.
Zjawił się w kuchni, kiedy segregowałam paragony po babci. Pachniało koperkiem i starym tynkiem, za oknem
MagistrUm