польский
Kiedy panią Basię przywieziono z małej wioski pod Łomżą do bloku na obrzeżach Krakowa, Ewa sama nie wiedziała

Nie walcz o człowieka, który widzi cię tylko wtedy, gdy akurat nie ma nic ciekawszego do roboty — powiedziała

W każde wakacje wieś pustoszała tak cicho, jakby ktoś powoli zakręcał w niej życie. Najpierw znikały

Przez dwadzieścia sześć lat byłam przekonana, że mam męża, o jakim marzą kobiety. Spokojnego, rodzinnego

Pani Zofia z małej miejscowości pod Lublinem nigdy nie lubiła się fotografować. Mówiła, że po sześćdziesiątce

Pani Helena z Lipna stała pochylona nad grządką koperku, kiedy furtka stuknęła o słupek tak znajomo

Córka wstydziła się matki ze wsi, dopóki nie usłyszała jej rozmowy z obcą kobietą Wstydziłam się mamy

Pani Jadwiga z Lublina miała wtedy pięćdziesiąt dziewięć lat i po raz pierwszy w życiu naprawdę bała się nocy.

Po śmierci mamy stałyśmy się z siostrą obce tak cicho, że na początku nikt tego nawet nie zauważył.

Postawiłam znoszone buty córki na stole obok tortu urodzinowego zięcia. Do dziś pamiętam ciszę, która









