Mój małżonek zawsze wychodzi sam – czy się mnie wstydzi?

Robert i ja jesteśmy małżeństwem już czwarty rok, a jego rodzina wciąż nie chce mnie zaakceptować. Chodzi o to, że oni są bogaci, a ja jestem tylko sierotą bez rodowodu i nazwiska.

Dla nich jestem nikim. Robert ożenił się ze mną, sprzeciwiając się woli matki. Myśleliśmy, że z czasem rodzina się opamięta i mnie zaakceptuje. Zwłaszcza, że Robert i ja mamy już córkę, ale moja teściowa nie chce się na to zgodzić – nie chce mnie nawet poznać.

Jej zdaniem, jestem z jej synem tylko dla pieniędzy, tylko po to, by mieć wygodne życie. Ale ja go kocham. I nie raz jej to mówiłam, ale nic z tego nie wynika.

Podobnie jest z siostrą Roberta, choć jest ona dość inteligentna i nowoczesna. Niedawno miała przyjęcie urodzinowe i Robert poszedł sam. Moja teściowa zadzwoniła do niego i powiedziała, żeby mnie nie przyprowadzał.

Powiedziała, że nie chce się za mnie wstydzić przed swoimi krewnymi. Jestem bardzo zraniona i urażona.
Ze mną wszystko jest w dobrze, jestem normalną osobą i potrafię się zachować. Dlaczego zatem on nie może trzymać mojej strony?

Также интересно:

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Close