Mam całą rodzinę na głowie, ale mój mąż ma o to pretensje.

Niedawno postanowiłam dokonać drastycznej zmiany w swoim życiu. Przez długi czas wszystkie problemy zachowywałam dla siebie. Nadszedł czas, aby opowiedzieć całą historię od początku. Jestem mężatką od siedmiu lat, a od dziesięciu mieszkamy razem. Mamy dwoje dzieci, kota i psa. Mój mąż pracował w dużej fabryce, ale od prawie dwóch lat jest w domu. Kiedyś był kierownikiem produkcji i dostawał dużą pensję. Teraz nie chce nigdzie iść i siedzi na moim utrzymaniu. Mimo, że ma dwa dyplomy ukończenia studiów, ciągle jest bez pracy, bo weźmie tylko pracę kierownika. A wiele razy proponowano mu inne stanowiska z dobrą pensją. Ale nic mu się nie podobało, bo nie brzmiało prestiżowo.

Ja muszę pracować jako kierownik w małej lokalnej kawiarni, która znajduje się niedaleko domu. Dostaję około pięciu tysięcy miesięcznie. To dobre pieniądze w naszej okolicy, zwłaszcza dla kobiety. Nie jest jednak łatwo utrzymać dwójkę dzieci i bezrobotnego męża. Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego nie stara się mi pomóc chociaż w pracach wokół domu, skoro ma cały dzień wolny. Gdy tylko poproszę o pomoc w dokończeniu sprzątania czy naprawy czegoś, natychmiast wyraża swoje niezadowolenie, że dom to obowiązek kobiety. Jednocześnie nie wstydzi się wziąć moich pieniędzy na paliwo, żeby pojechać na kolejną daremną rozmowę o pracę. Był już na tylu, ale żadna z tych prac nie była go godna.

Żadnej kobiecie nie byłoby łatwo udźwignąć pracę, dom i rodzinę. Jestem bardzo zmęczona takim życiem. Nie chcę już takiego życia, bo wybrałam niezależnego, pewnego siebie i odnoszącego sukcesy męża. Postanowiłam postawić mu ultimatum: albo dostanie pracę w ciągu najbliższych tygodni, albo się z nim rozwiodę.

Также интересно:

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Close