Małżeństwo z rozsądku. Pozostawiona sama z dwójką dzieci

Przyjaciółka z dwójką dzieci przyjechała do nas na kilka dni. Podczas rozmowy opowiedziała mi historię swojego życia.

Sama pochodzi z wioski. Wyszła za mąż, aby wyjechać do miasta. Najpierw rodzice dali jej pieniądze na wynajęcie mieszkania, a potem znalazła sobie chłopaka z mieszkaniem. Oczywiście – w centrum!

Tylko Monika nie wiedziała, że mieszkanie należy do jego rodziców. Szybko zaszła w ciążę, żeby wyjść za niego za mąż. Ale potem teściowie przyjechali, żeby tam zamieszkać. Nawiasem mówiąc, wcześniej pracowali za granicą.

Naturalnie, nowożeńcy zostali natychmiast zmuszeni do wynajęcia mieszkania. Ale wkrótce mężowi się poszczęściło: wstąpił do policji i otrzymał dwupokojowe mieszkanie. I tak urodziło się drugie dziecko. Kłócili się, godzili się , ale nie było w tym miłości.

Minęło pięć lat. Pewnego dnia mąż powiedział, że znalazł sobie inną kobietę. Była to jego koleżanka z pracy. Zostawił Monikę i dwójkę dzieci i odszedł w poszukiwaniu szczęścia.
A jej nie spieszyło się do zamążpójścia, była rozczarowana mężczyznami, a dzieci potrzebowały jej uwagi. Kupiła wiejską posiadłość i zaczęła zajmować się pracami ogrodowymi.

Mąż płacił alimenty, a ona pracowała, więc miała z czego żyć. Dzieci są grzeczne, nie ma z nimi żadnych problemów. Teraz są już na studiach i zdobywają wyższe wykształcenie. Są jej podporą i oparciem.

A co z jej mężem? Młoda kochanka wyrzuciła go z domu. Mimo zdrady, dzieci opiekują się nim, kupują mu leki, artykuły spożywcze, płacą za leczenie.

A gdyby się od niego odwróciły, zostałby sam. Zawsze myśl o konsekwencjach, zanim coś zrobisz.

Также интересно:

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Close